W okresie zimowym istnieje zwiększone ryzyko występowania alergenów w naszej sypialni niż latem. Brak regularnej wymiany pościeli, oprócz obniżenia komfortu snu, może negatywnie wpływać na stan naszego zdrowia. Jak zadbać o czystość pościeli zimą?

Powiedzmy sobie szczerze: świeża i pachnąca pościel daje nam gwarancję komfortowego i zdrowego snu. Jednak wzrost temperatury zimą w naszych mieszkaniach oraz brak wietrzenia pomieszczeń, powoduje pojawienie się znacznie większej ilości alergenów niż latem. W łóżku zalegają miliony martwych komórek, których pozbywa się nasza skóra. Martwy naskórek, pot i sebum wydzielane przez nasze ciało są idealną pożywką dla roztoczy.

- „Mikroskopijne pajęczaki stają się coraz częstszą przyczyną alergii. Żyją one w ciepłych pomieszczeniach, w których temperatura wynosi średnio od 18 do 21 stopni Celsjusza a wilgotność utrzymuje się na poziomie od 70 do 80%. Najczęściej można je znaleźć na dywanach, zasłonach, pluszowych zabawkach, a także w pościeli. Co ciekawe, roztocze kurzu domowego uczula częściej niż wiosenne i letnie pyłki kwitnących roślin” -  wyjaśnia Beata Przybylak ekspert marki Wendre.

Nie one same są dla nas zagrożeniem, ale ich odchody. Zawierają one groźne alergeny, które unosząc się w powietrzu są przez nas wdychane i mogą prowadzić do kataru czy astmy, a także bólów głowy .

W 2016 roku TNS Polska przeprowadziło badania, których celem było sprawdzenie częstotliwości wymienianych ręczników i pościeli na czyste. Jak się okazało, dla większości badanych Polaków ważne jest utrzymanie komfortowego środowiska snu, gdyż ponad 80% z nich wymienia pościel na czystą co najmniej raz w miesiącu.

- Częstotliwość wymiany pościeli to problem, często bagatelizowany. Należy jednak pamiętać o tym, że zbyt rzadka zmiana pościeli może być przyczyną astmy, egzemy czy powodować katar. W naszych kołdrach i poduszkach żyją miliony niewidocznych gołym okiem pajęczaków, których odchody mają silne działanie alergizujące, na które szczególnie narażeni są alergicy – informuje Beata Przybylak ekspert marki Wendre.

Pranie poszewki powinno odbywać się średnio raz na tydzień. W przypadku astmatyków i alergików nawet co drugi dzień. Odpowiednią temperaturą do prania brudnej poszewki będzie 60 stopni Celsjusza. Jeżeli nasze pranie nastawiamy na niższe temperatury, warto dodać do niego olejek z eukaliptusa lub drzewa herbacianego, które pomogą w eliminowaniu roztoczy. Jednak regularna wymiana poszewki to nie wszystko. Dla wyeliminowania drobnoustrojów powinnyśmy pamiętać również o praniu poduszki i kołdry, co powinnyśmy robić co 3-4 miesiące.

- Temperatura prania całej pościeli powinna być zweryfikowana zgodnie z zaleceniem producenta, dlatego przy zakupie zarówno poszewki, jak i kołdry i poduszki, warto zadbać o to, aby była ona wysokiej jakości. Jedynie wtedy tkanina nie ulegnie zniszczeniu podczas prania. W przypadku kołder Wendre, dzięki zastosowaniu wysokiej jakości materiałów, każdą kołdrę można prać w domowej pralce automatycznej, w zależności od modelu, w temperaturze od 60 do 90 stopni Celsjusza. Tak wysoka temperatura pozwoli pozbyć się z pościeli wszelkich nieproszonych gości, jak roztocze kurzu domowego – dodaje Beata Przybylak z firmy Wendre.

Zimowe mrozy potrafią być uciążliwe. Na szczęście kiedy temperatura spada poniżej zera, możemy zrobić coś pożytecznego dla naszego zdrowia. Warto skorzystać z mrozów i wywietrzyć pościel, aby wypędzić z łóżka niechcianych gości. Jeżeli zrobimy to 
w temperaturze poniżej minus 10-15 stopni Celsjusza nie tylko odświeżymy pościel, ale również pozbędziemy się mikroskopijnej wielkości pajęczaków. Pamiętajmy też o tym, aby nie ścielić łóżka bezpośrednio po przebudzeniu.