To brzmi jak sen, ale to prawda – ROSA Radom inauguruje występy w Lidze Mistrzów! Na dodatek inauguruje je u siebie w domu, w małej hali MOSiR, która niejedno już widziała, ale tej klasy rozgrywek nigdy! Na początek Radomskie Smoki zmierzą się greckim PAOK Saloniki.


Kilka lat temu, główny sponsor i założyciel organizacji ROSA Roman Saczywkostwierdził, że celem zespołu koszykarze jest awans do ekstraklasy, potem podium w najwyższej klasie rozgrywek, następnie europejskie puchary, coraz wyższego szczebla…
Pan Roman tego nie widział, ale za jego plecami wiele osób (jeśli nie większość) pukała się w czoło. Tymczasem ROSA Radom zainauguruje we własnej hali (choć początkowo też wydawało się to niemożliwe) rozgrywki w Lidze Mistrzów!
- Trzeba sobie stawiać ambitne cele i spełniać marzenia – mówi dziś syn Pana Romana, prezes ROSY Przemysław Saczywko.

Zresztą jak wszyscy pamiętamy, radomianie mają debiut w europejskich rozgrywkach już za sobą, kiedy przed rokiem naprawdę dobrze spisywali się w FIBA Basket Cup. Teraz poprzeczka jest jednak zawieszona znacznie wyżej. Liga Mistrzów nie skupia co prawda wszystkich najlepszych drużyn na Starym Kontynencie, ale jej uczestnicy należą do potentatów w swoich ligach, a również w większości starć z ROSĄ będą faworytami.

Radomskie Smoki trafiły do grupy C, gdzie znaleźli się także: najbliższy rywal PAOK Saloniki (Grecja), BK Ventspils (Łotwa), Ewe Baskets Oldenburg (Niemcy), Muratbet USAK Sportif (Turcja), Neptunas Kłajpeda (Litwa), Openjbmetis Varese (Włochy) i bodaj najsilniejszy w stawce ASVEL Villeurbanne (Francja).

Na pierwszy ogień idą Grecy z Salonik. Oczywiście Grecy to pojęcie względne, bo w składzie PAOK, Greków znajduje się ośmiu. Do tego dochodzi czterech Amerykanów oraz Serb. Drużyna jest więc zbudowana w podobnych proporcjach jak radomska. Trener jest także rodzimy - Soulis Markopoulos.

Choć o sile PAOK trudno na razie coś powiedzieć, bo zespół zmienił się w porównaniu do tego z poprzedniego sezonu, na dodatek w Grecji rozegrano dopiero dwie ligowe kolejki (PAOK ma zwycięstwo i porażkę), to zespół z Salonik będzie faworytem starcia w Radomiu. Liga grecka jest bez porównania lepsza niż PLK, a cała koszykówka z Hellady stoi na wyższym poziomie niż w Polsce.
- Wszystkie pojedynki będą dla nas ciężkie, ale wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Ligę Mistrzów traktujemy jako kolejne doświadczenie w rozwoju klubu. Oczywiście będziemy walczyć o zwycięstwa, o niespodzianki. Bardzo przy tym liczymy na wsparcie kibiców, żeby radomska hala była dla nas autentycznym atutem – podkreśla coach ROSY Wojciech Kamiński.

ROSA RADOM – PAOK SALONIKI, środa godz. 18.30

Pozostałe mecze grupy C:
BK VENTSPILS – EWE BASKETS OLDENBURG, środa godz. 18
MURATBEY USAK SPORTIF – NEPTUNAS KLAIPEDA, środa godz. 18
OPENJOBMETIS VARESE – ASVEL LYON VILLEURBANNE, środa godz. 20.30

GRZEGORZ STĘPIEŃ